<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>sprytne finanse &#187; pieniadze</title>
	<atom:link href="http://sprytnefinanse.pl/tag/pieniadze/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sprytnefinanse.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 12 Mar 2015 11:00:12 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.9.40</generator>
	<item>
		<title>Jak wygląda statystyczny milioner?</title>
		<link>http://sprytnefinanse.pl/jak-wygladaa-statystyczny-milioner/</link>
		<comments>http://sprytnefinanse.pl/jak-wygladaa-statystyczny-milioner/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 22 Nov 2014 07:24:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[cies]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[bogactwo]]></category>
		<category><![CDATA[milioner]]></category>
		<category><![CDATA[pieniadze]]></category>
		<category><![CDATA[statystyczny milioner]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sprytnefinanse.pl/?p=1161</guid>
		<description><![CDATA[Według szacunkowych danych na całym globie żyje dwanaście milionów milionerów (kwota liczona w amerykańskich dolarach). Co może okazać się dziwne, tylko nieco ponad cztery procent z tej grupy to mieszkańcy krajów arabskich, większość to mieszkańcy Europy, Azji i Ameryki Północnej. Także odsetek bogaczy, jacy dziedziczyli fortuny nie jest wielki ? wynosi około szesnastu procent. Reszta<a href="http://sprytnefinanse.pl/jak-wygladaa-statystyczny-milioner/" title="Przeczytaj więcej" >...</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Według szacunkowych danych na całym globie żyje dwanaście milionów milionerów (kwota liczona w amerykańskich dolarach). Co może okazać się dziwne, tylko nieco ponad cztery procent z tej grupy to mieszkańcy krajów arabskich, większość to mieszkańcy Europy, Azji i Ameryki Północnej. Także odsetek bogaczy, jacy dziedziczyli fortuny nie jest wielki ? wynosi około szesnastu procent. Reszta to biznesmeni, menadżerowie, prawnicy, lekarze, nauczyciele czy gwiazdy sportu, kina i estrady.</p>
<p><strong>Bez afiszowania się</strong></p>
<p>Podczas gdy wszelkiej maści celebryci oraz szejkowie lubią obnosić się swoim bogactwem, kupując nie tylko drogie ubrania, biżuterię czy samochody, to wciąż większość milionerów w Europie czy w Polsce, woli nie afiszować się bogactwem. Po pierwsze związane jest to z obawą o bezpieczeństwo, po drugie ciężka praca po kilkanaście godzin dziennie (a tak pracują menadżerowie, wzięci prawnicy czy biznesmeni) nie pozwala na cieszenie się luksusem. Brak czasu, aby czerpać radość z  nowego Bentleya czy Maserati. Inaczej jest w krajach, gdzie fortuny powstają w sposób nie zawsze legalny. Luksusowe samochody na ulicach Moskwy czy Pekinu nie są niczym dziwnym i częściej można spotkać je tam niż w Berlinie czy w Warszawie.</p>
<p>Największe krajowe fortuny zaczęły powstawać w czasach transformacji. Ówcześni biznesmeni lubili afiszować się swoim powodzeniem, często bez smaku, o czym można się przekonać, patrząc chociażby na ówczesne produkcje polskiej kinematografii. Dziś, gdy sukces i pieniądze bardziej związane są z ciężką pracą, talentem i kreatywnością niż z cwaniactwem, biznesmeni czasów transformacji nie są tak widoczni. Również często to samo można powiedzieć o młodych ludziach sukcesu, pod warunkiem, że nie zaliczają się do grona celebrytów.</p>
<p><strong>Ciężka praca</strong></p>
<p>Czytając wywiady ze współczesnymi Polakami sukcesu, można zauważyć trend, że miliony na ich kontach nie wzięły się znikąd. Ciężka praca jeszcze przed skończeniem dwudziestego roku życia nie jest niczym zwyczajnym. Podobnie kilkanaście godzin dziennie spędzane w biurze czy na służbowych wyjazdach. Dlatego też spora liczba biznesmenów nie posiada dyplomu wyższej uczelni ? dotyczy to zwłaszcza osób prowadzących własny biznes. Praktyka jest lepszą nauką niż wyższa uczelnia o często skostniałej wiedzy.</p>
<p><strong>Gdzie mieszkają milionerzy?</strong></p>
<p>Niekoniecznie drogie wille w Konstancinie czy w Podkowie Leśnej bądź ?gustowne? pałacyki. Współcześni ludzie sukcesu mieszkają w dużych miastach lub na ich peryferiach. Mieszkania czy apartamenty na strzeżonych osiedlach ? najczęściej tam można ich spotkać, gdy wypoczywają po wielogodzinnej pracy. Część wybiera komfort domów wolnostojących, ale bez przesadnego zbytku.</p>
<p><strong>Rozrzutność?</strong></p>
<p>Milioner posiadający w garażu kilka luksusowych aut czy z własnym helikopterem to rzadkość. Podobnie jak i dom pełen służby czy też rozrzutność na każdym kroku. Osoba ceniąca swój czas i pieniądze nie będzie też dowartościowywała się, dając ogromne napiwki taksówkarzom, boyom hotelowym czy kelnerom. Pieniądze mają wartość, gdy są pomnażane. Lepiej więc finansowe nadwyżki przeznaczyć na rozwój firmy czy edukację własnych dzieci lub lokalnej społeczności ? inwestowanie w przyszłość. Nie znaczy to, że współcześni polscy krezusi są skąpi. Często angażują się w akcje charytatywne czy też wspomagają ulubioną drużynę, niekoniecznie oczekując w zamian reklamy czy rozgłosu. Wanny pełne szampana czy Ferrari stojące obok Aston Martina w garażu ? tak nie wygląda codzienność większości milionerów. Codzienność to ciężka praca, stresy i notoryczny brak czasu. Rozrzutność to domena celebrytów, a nie osób ciężko pracujących na swoją pozycję, jakiej niezbyt bystry obserwator może nie zauważać.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sprytnefinanse.pl/jak-wygladaa-statystyczny-milioner/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pieniądze szczęścia nie dają, ale ułatwiają wybór</title>
		<link>http://sprytnefinanse.pl/pieniadze-szczescia-nie-daja-ale-ulatwiaja-wybor/</link>
		<comments>http://sprytnefinanse.pl/pieniadze-szczescia-nie-daja-ale-ulatwiaja-wybor/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Oct 2014 09:07:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[fol]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[bogactwo]]></category>
		<category><![CDATA[oszczedzanie]]></category>
		<category><![CDATA[pieniadze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sprytnefinanse.pl/?p=1145</guid>
		<description><![CDATA[Nie tylko mali czy wieczni chłopcy marzą o szwajcarskim scyzoryku, czyli niewielkim narzędziu o wielu funkcjach sprawdzających się w praktyce. Coś ponad ostre ostrza, wkręty o kilku rodzajach końcówek czy nożyczki, ale także otwieracz do butelek (dziś z pewnością nie do oranżady) czy korkociąg. Praca, majsterkowanie, wypoczynek czy hulanki? Podobnie można wykorzystać inne narzędzie, nie<a href="http://sprytnefinanse.pl/pieniadze-szczescia-nie-daja-ale-ulatwiaja-wybor/" title="Przeczytaj więcej" >...</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Nie tylko mali czy wieczni chłopcy marzą o szwajcarskim scyzoryku, czyli niewielkim narzędziu o wielu funkcjach sprawdzających się w praktyce. Coś ponad ostre ostrza, wkręty o kilku rodzajach końcówek czy nożyczki, ale także otwieracz do butelek (dziś z pewnością nie do oranżady) czy korkociąg. Praca, majsterkowanie, wypoczynek czy hulanki? Podobnie można wykorzystać inne narzędzie, nie zawsze materialne i pochodzące ze Szwajcarii, ale o większym zasięgu działania. Pieniądze pod postacią monet, banknotów, ciągu cyfr na kontach, bitcoinów czy klasycznych papierów wartościowych. Jedna nazwa, wiele postaci i ogromne możliwości. Od kupowania złudzeń aż po spełnianie marzeń i zachcianek.</p>
<p><strong>Postrzeganie pieniędzy</strong></p>
<p>Wciąż w świadomości wielu z nas, za co w dużej mierze można dziękować słusznie minionemu systemowi, pieniądze (a zwłaszcza bogactwo) nie są postrzegane jako coś pozytywnego. Skojarzenia z ciemnymi interesami, łapówkarstwem, dziedziczeniem fortun zdobywanych dzięki wyzyskowi innych ? taki obraz możemy znaleźć także w literaturze, również też tej z kanonu lektur. Wciąż pamiętana i budząca lęki Eliza Orzeszkowa, tworząc pozytywistyczny obraz świata (jak to pięknie brzmiało: ku pokrzepieniu serc), krytykowała rozrzutność, pochwalając przedsiębiorczość i rozwój nie tylko osobisty. Bogacz, Teofil Różyc przedstawiony jako uzależniony od morfiny hulaka, który w kilka lat roztrwonił znaczną część odziedziczonego majątku jest opozycją chociażby do młokosa-idealisty Witolda Korczyńskiego, który nauką i pracą chce mnożyć nie tylko swoje włości, ale także majątki poddanych. Szczytne idee, ale jak z realizacją? Kilkustronicowe opisy przyrody równie bogatej jak zielnik polski plus cenne wskazówki czy przestrogi. Nieco dziś wykpiwana wybita pisarka starała się zmienić świat, zaczynając od siebie. Banalnie i rozsądnie zarazem. Pieniądz jako tragedia czy pieniądz jako szansa?</p>
<p><strong>Lepiej mieć i być</strong></p>
<p>Mało kto z nas może liczyć na szybkie i zdobywane w prosty sposób bogactwa ? regularna gra w lotto nawet z pomocą rozmaitych systemów co najwyżej uzależni nas od gorączkowego sprawdzania kuponów i śledzenia losowań na żywo. Praca? Już lepiej? Ale jak zarabiać więcej? Wiele jest porad, często skutecznych ? samorozwój, samozatrudnienie, porządne wykształcenie, unikalny fach, gra na giełdzie? Radzą ci, którym się powiodło, nie oferując uniwersalnej recepty. Jako świadomi swoich braków i ograniczeń oraz uzbrojeni w wiedzę o własnych możliwościach, chętnie czytujemy poradniki i życiowe historie. Od pucybuta do milionera ? mit ten sprawdza się nie tylko za Wielką Wodą. Jednak my najczęściej jesteśmy gdzieś pomiędzy, mając świadomość, że samo docieranie do celu może sprawiać większą satysfakcję niż owy szczyt.</p>
<p>Nawet kilka procent więcej pieniędzy na naszym koncie, zwłaszcza gdy nie wiąże się to z utratą cennego i wolnego czasu, może dać nam sporo satysfakcji. Może warto więc zastanowić się, jak możemy oszczędzać w łatwy sposób bez kompromisów związanych z komfortem naszego życia. Konto oszczędnościowe zamiast zwykłego rachunku, zakupy w dyskoncie jako alternatywa dla delikatesów, nowa taryfa u operatora komórkowego? Nie musimy zmieniać świata, wystarczy, że zmienimy kilka nawyków.</p>
<p>Oszczędzanie bez rezygnacji z komfortu życia ? nie musimy być krezusami, by korzystać z przywilejów. Kilka procent więcej i może zamiast na wczasy do Bułgarii wyjedziemy na Minorkę. Pozytywiści, z Orzeszkową na czele, mieli rację ? pieniądze mogą być narzędziem diabła, ale tylko mogą? Czerwony scyzoryk z białym krzyżem ? ograniczają nas wyobraźnia i potrzeby. Oszczędzając, mamy możliwość wyboru. I to jest najważniejsze.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sprytnefinanse.pl/pieniadze-szczescia-nie-daja-ale-ulatwiaja-wybor/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
